Telefon: 534994890 lub 534992555
Koszyk
-
MenuPowrót
-
Branże
-
Maszyny Czyszczące
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
Akcesoria do maszyn do mycia na wysokościach
-
-
-
-
-
-
Odkurzacze
-
-
-
-
-
-
-
Akcesoria COMAC
-
-
-
Akcesoria COMAC
-
-
-
-
-
Szorowarki i polerki
-
-
Myjki ciśnieniowe
-
-
-
-
-
Części do myjek ciśnieniowych
- Akcesoria myjka wysokociśnieniowa Absolute-C
- Akcesoria myjka wysokociśnieniowa Argon H4
- Akcesoria myjka wysokociśnieniowa Atomax-C
- Akcesoria myjka wysokociśnieniowa Galax H4
- Akcesoria myjka wysokociśnieniowa New Elite-CP
- Akcesoria myjka wysokociśnieniowa Press-C
- Akcesoria myjka wysokociśnieniowa Royal-C
- Akcesoria myjka wysokociśnieniowa Syncron H4
-
-
-
-
-
Do sprzątania
-
-
Higiena
-
-
Chemia profesjonalna
-
-
Wynajem
-
-
WIĘCEJ
Kategorie
Miotła czy odkurzacz? Pomiary pokazują 60-krotny wzrost pyłu przy zamiataniu
Miotła jest tania, cicha i nie wymaga prądu — dlatego wciąż stoi w większości pomieszczeń gospodarczych. Problem w tym, że mierzalna część brudu, który nią zbieramy, nie trafia do szufelki, tylko na kilkadziesiąt minut zawisa w powietrzu, którym oddycha personel i klient. Koreańskie pomiary w biurze pokazały, jak duża to część.
Jedno biuro, dwa narzędzia i licznik cząstek
Badanie opublikowane w 2020 roku w czasopiśmie Aerosol and Air Quality Research jest nietypowe, bo nie powstało w komorze testowej, tylko w prawdziwym, użytkowanym biurze. Autor przez kilka tygodni mierzył powietrze w trakcie zwykłych czynności porządkowych, dwoma przyrządami naraz — jeden widzi frakcje pyłu zawieszonego, drugi cząstki ultradrobne.
- Obiekt
- biuro 105 m², trzynaste piętro nowego budynku w Seulu
- Przyrządy
- licznik optyczny GRIMM 11A + licznik kondensacyjny GRIMM 5400
- Porównane czynności
- zamiatanie miotłą oraz odkurzanie — przy pogodzie deszczowej i słonecznej
- Wentylacja
- okna otwarte, wymiana powietrza mimo to słaba
Cztery liczby. Jedna decyzja.
60-krotnie kontra mniej niż pięciokrotnie
Najmocniejszy wynik dotyczy frakcji grubszej, oznaczanej jako PM10–2,5, czyli cząstek o średnicy od 2,5 do 10 mikrometrów. To typowy „pył podłogowy": piasek i grunt naniesiony na butach, włókna z wykładzin i odzieży, złuszczony naskórek, cząstki opon z parkingu. Podczas zamiatania liczebność tej frakcji wzrosła około sześćdziesięciokrotnie, frakcja 1–2,5 µm około pięciokrotnie, a najdrobniejszy PM1,0 nie zareagował w ogóle — miotła nie ma jak wytworzyć cząstek tak małych, ona tylko podrywa to, co już leżało.
Odkurzanie zachowało się inaczej. Ta sama frakcja 2,5–10 µm rosła mniej niż pięciokrotnie, a w deszczowy dzień cząstki poniżej 1 µm praktycznie nie drgnęły. Pojawił się natomiast inny efekt: większość cząstek generowanych przy odkurzaniu miała średnicę poniżej 250 nanometrów — to już nie jest podrywany pył podłogowy, tylko emisja z samego urządzenia, przede wszystkim z rozgrzanego silnika i szczotek.
Dlaczego akurat frakcja 2,5–10 µm ma znaczenie. Cząstki tej wielkości zatrzymują się głównie w górnych drogach oddechowych i oskrzelach. Drobniejsze frakcje wnikają głębiej, ale to właśnie PM10–2,5 jest tą częścią pyłu, na którą metoda sprzątania wpływa najsilniej — i którą najłatwiej ograniczyć, po prostu zmieniając narzędzie.
Pył nie znika, kiedy sprzątaczka wychodzi z pomieszczenia
Druga rzecz, którą pokazały pomiary, jest dla organizacji pracy ważniejsza niż sam skok stężenia. Cząstki podniesione miotłą utrzymywały się w powietrzu długo po zakończeniu zamiatania — powrót do wyjściowych 50 µg/m³ zajmował co najmniej godzinę, mimo otwartych okien. To wynika z fizyki: cząstka o średnicy kilku mikrometrów opada w spokojnym powietrzu bardzo wolno, a każdy ruch — przejście człowieka, klimatyzacja, otwarcie drzwi — podrywa ją ponownie.
Pomieszczenie zamiecione tuż przed przyjściem ludzi jest więc, z punktu widzenia jakości powietrza, w najgorszym możliwym momencie — pracownik biura, gość hotelowy albo pacjent w poczekalni wchodzi dokładnie w chmurę, która dopiero zaczyna opadać.
Co z tego wynika przy planowaniu pracy
Tam, gdzie są ludzie
Zamiatanie na sucho to czynność awaryjna, nie podstawowa. Zbieranie mechaniczne daje ten sam efekt bez skoku pyłu.
Na dużej posadzce
Odkurzacz przestaje mieć sens wydajnościowy. Mycie na mokro zbiera brud razem z wodą — nie ma etapu, na którym suchy pył trafia w powietrze.
W kolejności zadań
Najbardziej pyłotwórcze czynności idą pierwsze i z zapasem czasu, nie jako ostatni akord przed otwarciem obiektu.
Biura, hotele, obiekty użyteczności publicznej
Kluczowa jest klasa filtracji: odkurzacz, który zasysa pył i wydmuchuje go z powrotem przez nieszczelny worek, przenosi problem, zamiast go rozwiązywać. Pisaliśmy o tym szerzej we wpisie o tym, co oznacza klasa filtra HEPA H13 i H14. Sprawny filtr i szczelnie osadzony worek są warunkiem, żeby korzyść z odkurzania w ogóle wystąpiła.
Dla biur i hoteli praktyczne są modele lekkie i jednoręczne, prowadzone jak odkurzacz pionowy — a przy wersjach bateryjnych odpada przekładanie wtyczki między gniazdkami. Pełen przekrój, od modeli biurowych po plecakowe, znajdziesz w kategorii odkurzacze profesjonalne do obiektów.
Hale, magazyny i duże posadzki betonowe
Na kilku tysiącach metrów kwadratowych miotła wraca — i razem z nią wraca pył, tyle że w skali całej kubatury. Zamiatanie mechaniczne samo z siebie tego nie rozwiązuje: maszyna, w której szczotka tylko zgarnia śmieci do zbiornika, robi z pyłem to samo co miotła, tylko szybciej. Pewniejsza jest inna droga — mycie na mokro. Szorowarka nakłada roztwór, szczotka pracuje w wodzie, a ssawa zbiera brud razem z nią. Nie ma tu momentu, w którym suchy pył mógłby wznieść się w powietrze.
Dobór sprowadza się do metrażu przypadającego na jedną zmianę. Maszyny prowadzone obsługują do dwóch tysięcy metrów kwadratowych na godzinę i zmieszczą się między regałami; powyżej tego progu sensowna staje się jednostka samojezdna. Przegląd obu grup zebraliśmy w kategorii maszyny do mycia podłóg — szorowarki prowadzone i samojezdne.
Kolejność i grafik
Mycie powierzchni poziomych — biurek, parapetów, sprzętu — ma sens dopiero po tym, jak podniesiony pył opadnie; odwrotna kolejność oznacza powtarzanie części roboty. Wentylacja pomaga, ale tylko gdy naprawdę wymienia powietrze: w badaniu okna były otwarte, a i tak potrzeba było godziny.
| Sytuacja | Ryzyko przy zamiataniu | Rozwiązanie w praktyce |
|---|---|---|
| Biuro, poczekalnia, pokój hotelowy | Skok PM10 w pomieszczeniu, w którym za chwilę będą ludzie | Odkurzacz z pełną, sprawną filtracją; zamiatanie tylko punktowo |
| Hala produkcyjna, magazyn | Pył rozrzucany po całej kubaturze, osiadający na towarze i regałach | Mycie na mokro szorowarką — brud schodzi razem z wodą |
| Strefa wejściowa, plac przed obiektem | Grunt nanoszony do środka na butach, potem podrywany przy każdym sprzątaniu | Maty wejściowe zatrzymujące grunt; nawierzchnię myjemy, nie zamiatamy na sucho |
| Sprzątanie po remoncie | Bardzo wysokie stężenia pyłu drobnego i grubego | Odkurzacz przemysłowy o odpowiedniej klasie pyłowej, nigdy miotła |
Czego to badanie nie mówi
Badanie ujawniło też drugą stronę medalu: odkurzacz nie jest neutralny. Emituje własne cząstki ultradrobne, których miotła nie generuje. To argument nie za powrotem do miotły, tylko za utrzymywaniem sprzętu w dobrym stanie i za wietrzeniem pomieszczenia po pracy.
Co pokazuje jednoznacznie
Różnicę rzędu wielkości między zamiataniem a odkurzaniem w grubszej frakcji pyłu oraz to, że podniesiony pył zostaje w powietrzu dużo dłużej, niż trwa sprzątanie.
Czego nie rozstrzyga
Dokładnych wartości dla innej posadzki, innej miotły i innej techniki pracy. To pomiar w jednym obiekcie, nie badanie na dziesiątkach budynków.
Jedno zdanie do zapamiętania: miotła nie usuwa pyłu, tylko przenosi go z podłogi do powietrza na mniej więcej godzinę. Wszędzie tam, gdzie w tym czasie ktoś oddycha, jest to decyzja o jakości powietrza, a nie o wyborze narzędzia.
Najczęstsze wątpliwości
Sześć pytań, które przy tym temacie wracają najczęściej.
Czy zamiatanie na mokro rozwiązuje problem pylenia?
Zwilżenie posadzki albo miotły ogranicza podrywanie grubszych cząstek, bo woda skleja pył. Nie jest to jednak rozwiązanie uniwersalne: na dużych powierzchniach trudno utrzymać równomierną wilgotność, a mokra posadzka to jednocześnie ryzyko poślizgnięcia. Jako metoda doraźna w małym pomieszczeniu — tak. Jako standard na hali — nie.
Czy każdy odkurzacz da tę różnicę, czy potrzebny jest konkretny filtr?
Sama zmiana narzędzia z miotły na odkurzacz ogranicza podrywanie grubego pyłu. Ale odkurzacz z nieszczelnym workiem albo zapchanym filtrem wydmuchuje część zassanego pyłu z powrotem do pomieszczenia i korzyść się kurczy. Warunkiem jest sprawna, kompletna filtracja i regularna wymiana worka — klasę filtra opisaliśmy w osobnym wpisie o HEPA H13 i H14.
Ile czasu powinno minąć między zamiataniem a wejściem ludzi?
W badaniu powrót do stanu wyjściowego zajął co najmniej godzinę przy otwartych oknach i słabej wentylacji naturalnej. Jako zasadę roboczą przyjmuje się właśnie godzinę zapasu, a przy sprawnej wentylacji mechanicznej odpowiednio mniej. Kwadrans przed otwarciem obiektu to zdecydowanie za mało.
Czy zamiatanie mechaniczne rozwiązuje problem pyłu?
Samo w sobie nie. Maszyna, w której szczotka tylko zgarnia zanieczyszczenia do zbiornika, robi z pyłem to samo co miotła — po prostu szybciej i na większej powierzchni. Zmienia to dopiero układ ssący z filtrem, a takie rozwiązanie trzeba sprawdzić w karcie maszyny, nie zakładać po nazwie. Tam, gdzie pył naprawdę ma znaczenie, pewniejsze jest mycie na mokro — suchy pył nie ma wtedy jak się wznieść.
Jaką maszynę dobrać do hali o powierzchni kilku tysięcy metrów?
Decyduje metraż przypadający na jedną zmianę i to, czy maszyna musi zmieścić się między regałami. Szorowarki prowadzone obsługują kilkaset do dwóch tysięcy metrów kwadratowych na godzinę, samojezdne — kilkukrotnie więcej. Znaczenie ma też rodzaj zabrudzenia: przy pyle i piasku liczy się docisk szczotki i skuteczność ssawy, żeby posadzka schła od razu za maszyną.
Czy da się wypożyczyć maszynę, żeby sprawdzić różnicę u siebie?
Tak, prowadzimy wynajem krótko- i długoterminowy zamiatarek, odkurzaczy i szorowarek. To najprostszy sposób, żeby porównać efekt na własnej posadzce przed decyzją zakupową, a przy pracach sezonowych bywa tańszy niż zakup.
Odkurzacz czy szorowarka? Zależy od metrażu.
Powiemy, jaka wydajność wychodzi na Twoim metrażu — bez zobowiązań. Podpowiemy też, czy w Twoim przypadku warto kupować, czy najpierw wypożyczyć na próbę.
Źródła i odnośniki
Liczby z badania pochodzą z jednej recenzowanej publikacji; parametry maszyn — z kart produktów w naszym sklepie.
- Ji J.-H., Size Distributions of Suspended Fine Particles during Cleaning in an Office, „Aerosol and Air Quality Research" 2020, t. 20, s. 53–60, DOI: 10.4209/aaqr.2019.10.0511 — pełny tekst badania w Aerosol and Air Quality Research
- PURECO, HEPA H13 czy H14 — co oznacza klasa filtra w odkurzaczu?
- PURECO, wynajem maszyn czyszczących — test przed zakupem
- Zdjęcia poglądowe: Pexels (Brett Sayles, cottonbro studio, Tiger Lily)